Zdobywanie pracy (część 48) – Finał, czyli rozmowa kwalifikacyjna (9 porad)

Praca, jaką wykonałeś do tej pory, doprowadzi Cię do spotkania z menadżerem. Zostaniesz zaproszony na rozmowę kwalifikacyjną. Dlatego niezależnie od tego, czy masz w swojej bazie 20, czy 120 firm, musisz dokładanie wiedzieć, gdzie (firma) i do kogo (osoba) aplikowałeś. To bardzo ważne. Wiele osób, które zapraszamy na rozmowy kwalifikacyjne nie kojarzy faktów. Nie wie, do kogo wysłało swoje CV, w odpowiedzi na jaki anons. I jest to powszechne. Nie muszę dodawać, że robi także złe wrażenie. Bo czy jest coś gorszego dla właściciela firmy niż lekceważenie ze strony kandydata? A tak można to rozumieć. „Nie wiem co, kto i gdzie, ale chcę dostać swoje” – sporo arogancji i buty. Nie postępuj tak. Jeśli wykonałeś pracę, nie pozwól, by przez głupie zachowanie uległa ona zniszczeniu. Twoim obowiązkiem jest znać firmy, do których aplikujesz! I dlatego jeśli ktoś z nich zadzwoni,…

Zdobywanie pracy (część 47) – Podsumowanie 2 ścieżek

Zdobywanie pracy na rynku ukrytym to tak naprawdę balans między Ja a ONI oraz między dawaniem i braniem. Po to, by odnieś na nim sukces musisz zacząć od siebie. Zobaczyć kim jesteś. Jaki masz potencjał. To pytanie o umiejętności i predyspozycje. Tylko w ten sposób odpowiesz na pytanie: jak Ty jesteś w stanie wzbogacić życie innych ludzi? Co możesz im wartościowego dać od siebie? Jakie korzyści zaproponować? Zaczynasz od JA, kończysz na MY. Idąc dalej. Najpierw dajesz coś od siebie, po to by coś wziąć dla siebie. Dajesz korzyści, ale tylko tym osobom i organizacjom, które Ty wybrałeś, i w których Ty chcesz pracować. Nie dlatego, że jesteś butny czy arogancki – ale dlatego, że masz prawo dokonywania wyboru i nie jesteś skazany na wykonywanie pracy, której nie lubisz lub na tkwieniu w warunkach, które Cię niszczą. Masz moc kształtowania swojego…

Zdobywanie pracy (część 46) – Ścieżka Ziejącego Smoka

A co z tymi, którzy nie posiadają komfortu spokojnego działania? Muszą szybko zdobyć pracę. Niektórzy z nich są z tego powodu całkiem zadowoleni, bo działają efektywnie jedynie w sytuacji skrajnej. Inni popadają w depresję lub bierność czując, że zadanie przed jakim stoją ich przerasta. I jednym i drugim konieczna do realizacji zadania jest energia. Będą jej potrzebować sporo w krótkim czasie. Dlatego ścieżka na jaką wejdą nazwana została ‚Ścieżką Ziejącego Smoka’. Trochę śmieję się z tych nazw – ale zrozumiałem, że wielu osobom pozwalają one ustawić się we właściwy sposób do sprawy. Jest w tym humor i możliwość identyfikacji z pożądanym zachowaniem – czerpania energii z symbolu. Żeby szybko osiągnąć na tej drodze sukces, trzeba się naprawdę napracować. Ale warto.

Zdobywanie pracy (część 45) – Kiedy Ścieżka Niezachwianej Pewności może nie zadziałać?

Dzisiaj wyjątkowo krótko. Może przez fakt, iż jestem już bardzo zmęczony i potrzebuję wypoczynku? Do rzeczy jednak. Pierwsza ścieżka już za nami. Nie jest ona trudna ani skomplikowana. Wymaga jedynie od podróżującej nią osoby cierpliwości i konsekwencji. Jest też bezpieczna. Podróżując nią nie doświadczasz bowiem aż tylu negatywnych emocji i tkasz tkaninę swoim rytmem. Bardzo pewnie. A jak wygląda druga ze ścieżek? Zanim przejdę do jej omówienia dwie uwagi.

Zdobywanie pracy (część 44) – Kiedy usłyszysz NIE

Nikt z nas nie lubi, kiedy mu się odmawia. To fakt. Co jednak począć, kiedy tak się zadzieje na ścieżce, którą podążasz? Zdarzenie to powinno Ci pokazać, że odniosłeś mały sukces. Ktoś przeczytał to, co napisałeś i zadał sobie trud odpowiedzenia Ci. A to w dzisiejszym świecie bardzo dużo. W żadnym więc wypadku nie skreślaj tego kontaktu ze swojej listy. Wręcz przeciwnie, nawiąż z nim głębszą relację – pisząc np. tak:

Zdobywanie pracy (część 43) – Jak przełamać brak zainteresowania moim CV?

Wybrałeś ścieżkę i nią podążasz. Nie wiesz, co jest za następnym zakrętem albo czubkiem najbliższego wzgórza. To tajemnica. Może być tak, że znajdziesz tam swoje miejsce, a może być i tak, że będziesz zmuszony iść dalej. Jak daleko? Nie wiem. Problem nie polega na tym, by czekać – ale na tym, by pozostać aktywnym. Bo czy nie jest fajnie, kiedy masz poczucie wpływu na rzeczywistość? Co zatem jeśli Twoje przesłanie pozostało bez odzewu? Po prostu spróbuj jeszcze raz. Wyślij swoją aplikację, ale tym razem zmień nieco treść listu i swojego CV lub dołącz np. tradycyjne CV. Być może to podziała na menadżera. Możesz napisać tak: Oczywiście upewnij się, że w międzyczasie nic na stanowiskach kierowniczych się nie zmieniło i wysyłaj swoje listy w takiej samej kolejności i z taką samą częstotliwością jak poprzednio – czyli np. 2 na tydzień. W…

Zdobywanie pracy (część 42) – Ścieżka Niezachwianej Pewności

Przyszedł czas na to, by poskładać wszystkie kroki razem i wejść na ścieżkę realizacji, która zaprowadzi Cię w miejsce Twojej pracy i samorealizacji (oby praca i samorealizacja w tym przypadku były znaczeniowo tożsame). Do wybory masz dwie drogi. Pierwszą podążysz wtedy, kiedy masz komfort działania. Możesz pozwolić sobie na dłuższe poszukiwania. Drugą wybierzesz, jeśli grunt pali Ci się pod nogami. Dzisiaj zacznę od tej pierwszej, nazwanej przez mnie Ścieżką Niezachwianej Pewności.

Zdobywanie pracy (część 41) – Poczta Polska, czyli nieoczywisty sprzymierzeniec

Dzisiaj będzie krótko, ale merytorycznie – czyli napiszę o drugim sposobie komunikowania się z menadżerem. Jeżeli zrezygnowałeś z e-maila i po to, by wysłać swoje CV wybrałeś sposób tradycyjny (list) – możesz pozwolić sobie na bogatszą treść. Już sam fakt otrzymania takiej przesyłki będzie na tyle niezwykły, że adresat poświęci parę sekund więcej na to, by przeczytać otrzymaną korespondencję. To daje sporo możliwości związanych z kreowaniem wiadomości oraz swojego wizerunku. Dlatego możesz napisać na przykład tak:

Zdobywanie pracy (część 40) – Wiadomość, czyli jak otworzyć sobie drzwi

Niezależnie od tego, jaki sposób komunikacji z manadżerem wybierzesz, pozostanie Ci do rozstrzygnięcia jedna kwestia. Wysyłasz samo CV bez komentarza, czy też decydujesz się na dodanie kilku słów? Trudno powiedzieć, co jest lepsze. Osobiście jestem zwolennikiem tej drugiej opcji, choć zrobisz jak będziesz uważał za stosowne. Na wszelki wypadek podam Ci sposób, w jaki możesz to uczynić. Jeżeli decydujesz się na drogę e-mailową, to tekst powinien być krótki i konkretny. Może brzmieć np. tak:

Zdobywanie pracy (część 39) – Czas na pierwszą akcję

Masz już wyselekcjonowane co najmniej dwie firmy, w których chciałbyś pracować. Jeśli jest ich więcej, to nic nie szkodzi. Wiesz, co chcesz im zaproponować, oraz kto może być tym zainteresowany. Udało Ci się zidentyfikować konkretne osoby, ustalić jakie funkcje pełnią w organizacji oraz jakim adresem e-mailowym dysponują. To dużo. Nie pozostaje Ci nic innego, jak przesłać im Twoje CV. Jak możesz to zrobić?

Zdobywanie pracy (część 38) – Pierwszy telefon

Zgodnie z obietnicą, jaką dałem dwa tygodnie temu oto krótkie szkolenie z zakresu prowadzenia rozmów telefonicznych. A przy okazji przepraszam za to, że nie opublikowałem tego artykułu w zeszłym tygodniu zgodnie ze zwyczajem. Zdarzyło mi się to pierwszy i mam nadzieję ostatni raz. Zadanie jakie stoi przed Tobą to identyfikacja imienna osób, które mogą być w firmie, w której chcesz pracować – zainteresowane Twoją wartością. Załóżmy, że metody z jakich korzystałeś, a o których pisałem w poprzednim odcinku, zawiodły. Trzeba inaczej zadziałać. Najprostszym wyjściem jest skorzystanie z telefonu. Możliwości jest wiele, z czego ja rekomenduję dwie podstawowe.

Zdobywanie pracy (część 37) – Do celu, czyli do kogo?

Jeśli przebrnąłeś przez etap wstępnej analizy rynku, to dobrze. Prawdopodobnie nie zabrało Ci to aż tak dużo czasu, jak początkowo sądziłeś. Zakładam, że z 10 wstępnie wyselekcjonowanych firm po końcowej analizie zostały dwie, a może trzy. Więcej nie trzeba. Możesz iść dalej. Kolejnym krokiem będzie zidentyfikowanie osób, które w wybranej przez Ciebie firmie mogą być zainteresowane bezpośrednio Twoją wartością. Spójrz jak radzili sobie z tym zadaniem bohaterowie tego bloga.

Zdobywanie pracy (część 36) – To Ty wybierasz firmy, nie one Ciebie

Jeśli zrobiłeś to, o co Cię prosiłem w tamtym tygodniu to wiesz kto kupi Twoją „wartość”, gdzie można takich osób szukać oraz masz zakreślone ramy terytorialne dla swoich poszukiwań. To bardzo dużo. Sądzę, iż 98% Twoich potencjalnych kontrkandydatów do pracy tego nie wie i błądzi poruszając się na rynku pracy po omacku. Być może wydaje Ci się, że niewiele jeszcze masz lub że to, co zrobiłeś nie zaprowadzi Cię do sukcesu. Otóż mylisz się. Tak naprawdę o zwycięstwie decyduje plan, a ty go właśnie tworzysz. Sama rozgrywka nie zabiera z reguły dużo czasu i jest szybka o ile jesteś na nią przygotowany. Dzisiaj zrobisz kolejny krok. Także nie wychodząc z domu. Aby dobrze go postawić, przeprowadzisz analizę rynku. To bardzo ważny moment. Ważny i czasochłonny. Jeżeli masz rozwinięte zdolności analityczne i sprawnie docierasz do informacji oraz potrafisz je przeanalizować wyciągając…

Zdobywanie pracy (część 35) – Dowiedz się, gdzie chcesz pracować

Jak się wkrótce przekonasz, z każdym następnym odcinkiem tego cyklu poziom trudności będzie rósł. Nie musisz się jednak obawiać. To o czym piszę i co proponuję jest dla ludzi. Problemem nie jest to, z czym się będziesz mierzyć, ale to, jak do tego podejdziesz. Jeśli potraktujesz cały proces jak zabawę lub grę, bez nonszalancji ale z pełnym zaangażowaniem – to może się okazać, że szybko osiągniesz to co sobie zaplanowałeś. Pracę jaką dzisiaj mam dla Ciebie wykonasz nie wychodząc z domu. Tak więc możesz czuć się bezpiecznie. To nie jest jeszcze etap konfrontacji z menadżerem. Aby zrobić kolejny krok w projekcie powinieneś na chwilę wrócić do swojego nowego CV. Aby je napisać musiałeś odpowiedzieć min. na pytania dotyczącego Twojej użyteczności (Zasada Użyteczności) oraz tego kto ją kupi (Zasada Kupca). Obie one określają Twoją strategię zdobywania pracy. Strategia to nic innego…

Zdobywanie pracy (część 34) – Jaki powinien być profil na biznesowych portalach społecznościowych?

Jak wiesz z poprzedniego odcinka, obecność na portalach społecznościowych nie jest jakimś czczym wymysłem czy modą, ale koniecznością. To pierwszy krok do tego, by zdobyć pracę. W dodatku krok bezpieczny. Możesz go zrealizować nie wychodząc z domu oraz bez konieczności nawiązania bezpośredniego kontaktu z pracodawcom, co dla wielu poszukiwaczy jest bardzo stresujące. Generalnie w prezentowanej tu metodzie zdobywania pracy portale odgrywają ważną rolę. Stanowią bowiem uzupełnienie życiorysu. Jeśli interesuje Cię rynek ukryty, to zgodnie z tym, co napisałem wcześniej przygotowujesz swoje CV oparte na korzyściach, jakie masz do zaoferowania. Często ta nowa i odmienna forma życiorysu wywołuje żywe zainteresowanie u menadżera. Z drugiej strony jest krótka i lakoniczna. Dlatego czytająca je osoba może mieć niedosyt informacji. Aby uzupełnić swoją wiedzę na temat kandydata zagląda (o ile ma czas) do internetu i przeszukuje jego zasoby. I najczęściej trafia na portale typu…

Zdobywanie pracy (część 33) – Pozwól się zobaczyć, czyli jak przejść do działania

Napisałeś swoje CV kierując się moimi radami. Na pewno wygląda fajnie. Może zaskakiwać lub zaciekawiać. Albo jedno i drugie. Jeśli tak jest, to nie warto trzymać go w szufladzie lub jakimś pliku komputerowym. Trzeba pokazać je innym. Szczególnie pracodawcom. Między innymi po to, by mieli szansę na to, by powiedzieć  – ta osoba mi się podoba! Jak to zrobić? To proste. Wystarczy wziąć przykład z Doroty. Dorota pracuje w Horyzoncie i jest doświadczonym konsultantem. Jakiś czas temu jej młodsza siostra straciła pracę i nie mogła sobie poradzić ze znalezieniem nowej. Dorota zaoferowała jej swoją pomoc. Kiedy usiadły razem powiedziała – jeśli chcesz zdobyć pracę to… pozwól się zobaczyć. Po czym stworzyły profil (siostry) na Goldenline i go opublikowały. Po dwu dniach od tego momentu do siostry odezwał się rekruter, a po dwu tygodniach podpisała z nowym pracodawcą umowę o pracę….

Zdobywanie pracy (część 32) – O czym myśleć pisząc CV?

Zapoznałeś się z moją propozycją tego, jak powinno wyglądać współczesne CV dedykowane na rynek ukryty. W odróżnieniu od tradycyjnej wersji jest ono krótkie, klarowne i skoncentrowane na korzyściach. Okazuje się jednak, że spora część z Was nie skupia się na swoich mocnych stronach i na tym, co możecie od siebie dać innym, wnieść do grupy czy firmy – tylko na tym, co stanowi o Waszej słabości. Zamiast tworzyć, szukacie w swoim życiorysie problemów. Oto najczęściej pojawiające się wątpliwości: wiek (jestem za stary, rzadziej za młody), jestem kobietą, jestem młodą matką, jestem kobietą i mam małe dzieci, nie mam właściwego wykształcenia, mam przerwy w pracy (np. urlop wychowawczy, czy rok lub dwa lata przerwy wynikające z tego, że nie było dla mnie pracy), jestem osobą niepełnosprawną, nie mogę powołać się na efekty jakie miałem w poprzedniej pracy, bo są niemierzalne, nie mam doświadczenia,…

Zdobywanie pracy (część 31) – Przykład CV opartego na talentach (Ja, Bartek Nestorowicz)

Łatwo jest radzić innym jak powinni się zachować w sytuacji problemowej. Rady nic nie kosztują. Trudniej przychodzi branie za nie odpowiedzialności. Dlatego pomyślałem sobie, że ja także spróbuję zdobyć pracę wcielając się w rolę świeżo upieczonego absolwenta. Jak zareaguje na mnie rynek? Równo 20 lat temu ukończyłem wydział ‚Nauk Społecznych’ na Uniwersytecie Śląskim w Katowicach na kierunku ‚Nauki Polityczne’. Mam tytuł magistra politologii oraz uprawnienia pedagogiczne, choć nie wiem dokładnie czy są jeszcze ważne i czego tak naprawdę mógłbym uczyć w szkole. Kiedyś była to historia współczesna i wiedza o społeczeństwie. Nie mam żadnych specjalnych kwalifikacji. Tzn. obsługuję komputer w zakresie standardowym i tyle. Mówię po angielsku i rozumiem język rosyjski. Poza tym żadnego zawodu w ręku, ani praktyki. W porównaniu do dzisiejszej młodzieży nie mam specjalnych atutów. Ale przecież nie o porównywanie się tu chodzi. Zawsze znajdzie się ktoś…

Zdobywanie pracy (część 30) – Przykład CV opartego na talentach (sprzedaż)

Pamiętasz, że to moja ulubiona kategoria? Ulubiona, bo każdy z nas ma parę dobrze rozwiniętych talentów, dzięki którym jest w stanie radzić sobie z określonego rodzaju czynnościami czy sytuacjami w sposób mistrzowski. Taki sposób myślenia o człowieku bardzo mnie inspiruje. Jest w nim bowiem zarówno potencjał, jak i energia. Głębokie przekonanie, że jest miejsce dla każdego z nas na rynku pracy. A więc i pogląd, że każdy jest ważny i potrzebny. Kategoria ‚talent’ to bardzo naturalna kategoria dla młodych ludzi. Szczególnie tych, którzy odebrali wykształcenie ogólne i nie mają „fachu” w ręku. Stoją więc przed trudnym zdaniem przekonania pracodawcy do siebie. Ale jest kategoria naturalna nie tylko dla ludzi wchodzących na rynek pracy. Wielokrotnie byłem świadkiem tego, jak w oparciu o swoje talenty ludzie w sile wieku zdobywali zatrudnienie. Zobacz jak z tym zadaniem poradził sobie Łukasz (ten z Horyzontu)….

Zdobywanie pracy (część 29) – Przykład CV opartego na ekstra bonusie (Asia oszczędza)

Asia to pracownik o sporym doświadczeniu. Sprawdziła się u poprzedniego pracodawcy osiągając znakomite rezultaty. Bank, który ją zatrudnił zrobił na tym naprawdę dobry biznes. Czy Asia może powiedzieć to samo o sobie? Nie do końca. Wielkość pracodawcy, skala działania oraz efekty jakie osiągała sprawiały, że była zbyt dobra. Zbyt dobra do tego by ją zatrudnić. Rok czasu zabrało jej zdobycie nowej posady. Jak pamiętacie Asia zarządzała w Banku usługami. Odpowiadała za zapewnienie funkcjonowania kilkuset placówkom bankowym na terenie kraju. Oznaczało to, że dostarczała oddziałom niezbędnych im narzędzi. Poczynając od papieru do drukarek, dostępu do telefonii i mediów poprzez negocjowanie zasad wynajmu pomieszczeń, aż do kwestii związanych z ubezpieczeniem i ochroną. Zarządzała wielomilionowym budżetem oraz sporym zespołem pracowników. Kiedy pokazywała to w swoim CV spotykała się najczęściej ze stwierdzeniem, że – nie mamy u siebie takiego etatu. I nic w tym…