Zdobywanie pracy (część 40) – Wiadomość, czyli jak otworzyć sobie drzwi

Niezależnie od tego, jaki sposób komunikacji z manadżerem wybierzesz, pozostanie Ci do rozstrzygnięcia jedna kwestia. Wysyłasz samo CV bez komentarza, czy też decydujesz się na dodanie kilku słów? Trudno powiedzieć, co jest lepsze. Osobiście jestem zwolennikiem tej drugiej opcji, choć zrobisz jak będziesz uważał za stosowne. Na wszelki wypadek podam Ci sposób, w jaki możesz to uczynić.

Jeżeli decydujesz się na drogę e-mailową, to tekst powinien być krótki i konkretny. Może brzmieć np. tak:

Przykład treści emaila 1

Joanna Kowalska
Dyrektor ds. Sprzedaży

Szanowna Pani,

Przesyłam na Pani ręce propozycję współpracy wierząc, że to co mam Pani do zaoferowania wzbogaci Pani działalność i przyczyni się do poprawy osiąganych wyników. Szczegóły poniżej.

Pozdrawiam
Bartosz Nestorowicz

Przykład treści emaila 2

Adam Kowalski
Właściciel ABC Sp. z o.o.

Szanowny Panie,

Oferuję określone korzyści. Szczegóły znajdzie Pan w dokumencie poniżej.

Pozdrawiam
Bartosz Nestorowicz

Nic więcej nie trzeba pisać. Adresat i tak tylko przebiegnie oczyma po treści, więc nie trzeba mu tego utrudniać. Aby skutek był właściwy, konieczna jest zwięzłość i… takie dołączenie dokumentu do treści e-maila, które pozwala od razu na jego przeglądnięcie. Chodzi o to, by czytający Twoją wiadomość menadżer nie musiał otwierać załącznika. Wtedy – chcąc nie chcąc – coś zobaczy. I może go to zainteresuje? Jak to od strony technicznej zrobić? Jest kilka opcji.

1) CV jako obrazek w wiadomości.
Dużo zależy od tego gdzie zdecydowaliśmy się korzystać z poczty e-mail (gmail, wp, onet, itp.) lub czy i z jakiego programu pocztowego korzystamy (Outlook, Thunderbird, etc).

Jednak w uproszczeniu chodzi o to, aby jednostronicowe CV zapisać do formatu obrazka (np. jpg) a następnie osadzić w wiadomości poprzez np. przeciągnięcie pliku obrazka z folderu, w którym się znajduje do odpowiedniego wiersza/miejsca w pisanej wiadomości. Zapis do formatu obrazka jest możliwy na wiele sposób. W przypadku środowiska Windows można np. pobrać z internetu program PDFCreator, który po zainstalowaniu dodaje do naszego komputera wirtualną drukarkę, która pomoże nam wydrukować dany dokument do odpowiedniego formatu pliku. Można to oczywiście zrobić na wiele sposóbów – mój sposób pokaże w pliku wideo (podwójne kliknięcie otwiera film w dużym oknie):

Jeżeli tylko poczta, z której korzystamy my sami, a także adresat mają taką możliwość oraz dodatkowo adresat nie ma zablokowanego automatycznego wyświetlania obrazków, to zaraz po otwarciu wiadomości wyświetla mu się nasze CV.

2) CV tekstem w wiadomości.
Tu nie potrzebujemy żadnych wymagań. Wystarczy CV przekopiować bezpośrednio do tworzonej wiadomości – najlepiej uprościć tekst, pozbyć się wcześniej tabel, tabulatorów itp.

  • 1 opcja wygląda dużo ładniej – zachowujemy układ swojego CV – ale nie zawsze zadziała.
  • 2 opcja jest prostsza – ale wygląd CV będzie bardzo okrojony.

3) Mix
Można też połączyć obie opcje – rekomenduję takie rozwiązanie.

Obrazek z CV do tworzonej wiadomości (tak jak to pokazałem w pliku wideo), a następnie (pod obrazkiem) wklejamy wersję tekstową. Jeżeli adresat ma taką możliwość to zobaczy najpierw obrazek z naszym CV, a potem wersję tekstową. Lub, jeżeli nie ma takich możliwości, zobaczy tylko wersję tekstową.

4) Html

Jeżeli ktoś potrafi, można tekst w połączeniu z grafikami osadzić bardzo przejrzyście w wiadomości korzystając z prostych założeń języka html. Jest o opcja dla użytkowników bardziej oswojonych z komputerami.

Jak pamiętasz odbiorca e-maila z reguły poświęca tylko parę sekund na to, by „przeskanować” otrzymaną informację i pojąć decyzję o tym, co z nią w dalszej kolejności zrobić (przeczytać, odłożyć do przeczytania, skasować, przesłać dalej itp). Jeśli więc Twoje CV pokaże się od razu w „treści” wiadomości, to siłą rzeczy jakaś część z Twojego przekazu pozostanie w pamięci adresata – nawet jeśli nie zdecyduje się on na przeczytanie całości. Jak zobaczysz później, ma to spore znaczenie dla efektu końcowego.

Dobra rada. Wyślij swój pierwszy list (wiadomość) do znajomych i poproś o informacje zwrotne. Na ich podstawie wprowadź poprawki. I nie czekaj na nic więcej tylko skacz na głęboką wodę.

Do tej pory ukazały się następujące artykuły: