Zdobywanie pracy (część 34) – Jaki powinien być profil na biznesowych portalach społecznościowych?

Jak wiesz z poprzedniego odcinka, obecność na portalach społecznościowych nie jest jakimś czczym wymysłem czy modą, ale koniecznością. To pierwszy krok do tego, by zdobyć pracę. W dodatku krok bezpieczny. Możesz go zrealizować nie wychodząc z domu oraz bez konieczności nawiązania bezpośredniego kontaktu z pracodawcom, co dla wielu poszukiwaczy jest bardzo stresujące.

Generalnie w prezentowanej tu metodzie zdobywania pracy portale odgrywają ważną rolę. Stanowią bowiem uzupełnienie życiorysu. Jeśli interesuje Cię rynek ukryty, to zgodnie z tym, co napisałem wcześniej przygotowujesz swoje CV oparte na korzyściach, jakie masz do zaoferowania. Często ta nowa i odmienna forma życiorysu wywołuje żywe zainteresowanie u menadżera. Z drugiej strony jest krótka i lakoniczna. Dlatego czytająca je osoba może mieć niedosyt informacji. Aby uzupełnić swoją wiedzę na temat kandydata zagląda (o ile ma czas) do internetu i przeszukuje jego zasoby. I najczęściej trafia na portale typu Goldenline, Linkedin czy Facebook. To kluczowy moment. Ponieważ w jego trakcie następuje zestawienie nowego ze starym. Z jednej strony przekaz inny niż te, do którego pracodawca jest przyzwyczajony, a z drugiej tradycyjne CV. Nie muszę przypominać, że tradycyjna forma CV prowokuje do selekcji negatywnej – czyli do koncentrowania się na tym, co nie pasuje. Może więc zdarzyć się tak, że po wizycie na portalu menadżer odrzuci Twoją kandydaturę.

Co zrobić by ograniczyć to ryzyko? Nie ma tu reguł. Zbyt wiele elementów wpływa na ocenę końcową. Poza tym każdy z nas jest inny i podejmując decyzje może kierować się odmiennymi kryteriami – zarówno tymi, które sobie uświadamia; jak i tymi, z których nie zdaje sobie sprawy. Gdybym miał zwrócić uwagę na to, co według mnie jest ważne, to powiedziałbym, że ważne jest, by profil:

  • był wypełniony możliwie w 100% – pełne profile robią dobre wrażenie i wywołują pozytywne skojarzenia;
  • zawierał coś więcej niż informacje na temat piastowanych funkcji czy stanowisk – bardzo wiele profili jest uboga w treści dodatkowe – co sprawia, że publikująca je osoba może być oceniona jako niestaranna lub niechlujna;
  • był skoncentrowany na Twoich mocnych stronach!!!
  • nie zawierał slangu branżowego lub wyrażeń, których znaczenie rozumie wąska grupa ludzi;
  • zawierał Twoje portfolio (próbki prac) lub informacje o projektach, osiągnięciach itp;
  • zawierał opinie lub referencje wystawione przez inne osoby (przełożeni, współpracownicy, klienci, wyniki testów psychologicznych, ocenę roczną – o ile jest pozytywna, otrzymane nagrody itp);
  • był oparty o fakty (wielkość, skala, dane liczbowe lub procentowe itp);
  • był pisany przez osobę dumną z tego, kim jest i co robi lub robiła do tej pory.

Dodatkowo. Jeśli jesteś osobą, która podejmowała się wielu prac i której życiorys nie wygląda najlepiej właśnie z tego powodu, to po prostu nie pokazuj wszystkiego. Skoncentruj się na swoich najważniejszych doświadczeniach. Poza tym przerwy w pracy wynikające z jej braku lub np.: urlopu macierzyńskiego czy wychowawczego nie dyskwalifikują Cię. Mogą stanowić wygodny argument dla podejmującego decyzję ale to wszystko. Jeśli masz coś cennego do zaoferowania to wszystko inne staje się drobnostką. I ostatnia sprawa. To co robisz na Facebooku również interesuje pracodawcę. To przecież doskonałe źródło wiedzy o Tobie. Tobie jakim jesteś poza pracą. Co piszesz, czym się interesujesz i jakie osoby zaprasza. Dlatego bądź ostrożny i zastanów się dwa razy zanim coś napiszesz i opublikujesz.

A jeśli chcesz zobaczyć jak wygląda niestaranny i nijaki, a więc odstraszający profil np.: na Goldenie to zapraszam na mój własny (goldenline.pl/bartosz-nestorowicz). Jeśli chcesz zdobyć pracę to nie naśladuj mnie w tym względzie.

Do tej pory ukazały się następujące artykuły: