Zdobywanie pracy (część 34) – Jaki powinien być profil na biznesowych portalach społecznościowych?

Jak wiesz z poprzedniego odcinka, obecność na portalach społecznościowych nie jest jakimś czczym wymysłem czy modą, ale koniecznością. To pierwszy krok do tego, by zdobyć pracę. W dodatku krok bezpieczny. Możesz go zrealizować nie wychodząc z domu oraz bez konieczności nawiązania bezpośredniego kontaktu z pracodawcom, co dla wielu poszukiwaczy jest bardzo stresujące. Generalnie w prezentowanej tu metodzie zdobywania pracy portale odgrywają ważną rolę. Stanowią bowiem uzupełnienie życiorysu. Jeśli interesuje Cię rynek ukryty, to zgodnie z tym, co napisałem wcześniej przygotowujesz swoje CV oparte na korzyściach, jakie masz do zaoferowania. Często ta nowa i odmienna forma życiorysu wywołuje żywe zainteresowanie u menadżera. Z drugiej strony jest krótka i lakoniczna. Dlatego czytająca je osoba może mieć niedosyt informacji. Aby uzupełnić swoją wiedzę na temat kandydata zagląda (o ile ma czas) do internetu i przeszukuje jego zasoby. I najczęściej trafia na portale typu…

Zdobywanie pracy (część 33) – Pozwól się zobaczyć, czyli jak przejść do działania

Napisałeś swoje CV kierując się moimi radami. Na pewno wygląda fajnie. Może zaskakiwać lub zaciekawiać. Albo jedno i drugie. Jeśli tak jest, to nie warto trzymać go w szufladzie lub jakimś pliku komputerowym. Trzeba pokazać je innym. Szczególnie pracodawcom. Między innymi po to, by mieli szansę na to, by powiedzieć  – ta osoba mi się podoba! Jak to zrobić? To proste. Wystarczy wziąć przykład z Doroty. Dorota pracuje w Horyzoncie i jest doświadczonym konsultantem. Jakiś czas temu jej młodsza siostra straciła pracę i nie mogła sobie poradzić ze znalezieniem nowej. Dorota zaoferowała jej swoją pomoc. Kiedy usiadły razem powiedziała – jeśli chcesz zdobyć pracę to… pozwól się zobaczyć. Po czym stworzyły profil (siostry) na Goldenline i go opublikowały. Po dwu dniach od tego momentu do siostry odezwał się rekruter, a po dwu tygodniach podpisała z nowym pracodawcą umowę o pracę….

Zdobywanie pracy (część 32) – O czym myśleć pisząc CV?

Zapoznałeś się z moją propozycją tego, jak powinno wyglądać współczesne CV dedykowane na rynek ukryty. W odróżnieniu od tradycyjnej wersji jest ono krótkie, klarowne i skoncentrowane na korzyściach. Okazuje się jednak, że spora część z Was nie skupia się na swoich mocnych stronach i na tym, co możecie od siebie dać innym, wnieść do grupy czy firmy – tylko na tym, co stanowi o Waszej słabości. Zamiast tworzyć, szukacie w swoim życiorysie problemów. Oto najczęściej pojawiające się wątpliwości: wiek (jestem za stary, rzadziej za młody), jestem kobietą, jestem młodą matką, jestem kobietą i mam małe dzieci, nie mam właściwego wykształcenia, mam przerwy w pracy (np. urlop wychowawczy, czy rok lub dwa lata przerwy wynikające z tego, że nie było dla mnie pracy), jestem osobą niepełnosprawną, nie mogę powołać się na efekty jakie miałem w poprzedniej pracy, bo są niemierzalne, nie mam doświadczenia,…

Zdobywanie pracy (część 31) – Przykład CV opartego na talentach (Ja, Bartek Nestorowicz)

Łatwo jest radzić innym jak powinni się zachować w sytuacji problemowej. Rady nic nie kosztują. Trudniej przychodzi branie za nie odpowiedzialności. Dlatego pomyślałem sobie, że ja także spróbuję zdobyć pracę wcielając się w rolę świeżo upieczonego absolwenta. Jak zareaguje na mnie rynek? Równo 20 lat temu ukończyłem wydział ‚Nauk Społecznych’ na Uniwersytecie Śląskim w Katowicach na kierunku ‚Nauki Polityczne’. Mam tytuł magistra politologii oraz uprawnienia pedagogiczne, choć nie wiem dokładnie czy są jeszcze ważne i czego tak naprawdę mógłbym uczyć w szkole. Kiedyś była to historia współczesna i wiedza o społeczeństwie. Nie mam żadnych specjalnych kwalifikacji. Tzn. obsługuję komputer w zakresie standardowym i tyle. Mówię po angielsku i rozumiem język rosyjski. Poza tym żadnego zawodu w ręku, ani praktyki. W porównaniu do dzisiejszej młodzieży nie mam specjalnych atutów. Ale przecież nie o porównywanie się tu chodzi. Zawsze znajdzie się ktoś…

Zdobywanie pracy (część 30) – Przykład CV opartego na talentach (sprzedaż)

Pamiętasz, że to moja ulubiona kategoria? Ulubiona, bo każdy z nas ma parę dobrze rozwiniętych talentów, dzięki którym jest w stanie radzić sobie z określonego rodzaju czynnościami czy sytuacjami w sposób mistrzowski. Taki sposób myślenia o człowieku bardzo mnie inspiruje. Jest w nim bowiem zarówno potencjał, jak i energia. Głębokie przekonanie, że jest miejsce dla każdego z nas na rynku pracy. A więc i pogląd, że każdy jest ważny i potrzebny. Kategoria ‚talent’ to bardzo naturalna kategoria dla młodych ludzi. Szczególnie tych, którzy odebrali wykształcenie ogólne i nie mają „fachu” w ręku. Stoją więc przed trudnym zdaniem przekonania pracodawcy do siebie. Ale jest kategoria naturalna nie tylko dla ludzi wchodzących na rynek pracy. Wielokrotnie byłem świadkiem tego, jak w oparciu o swoje talenty ludzie w sile wieku zdobywali zatrudnienie. Zobacz jak z tym zadaniem poradził sobie Łukasz (ten z Horyzontu)….