Zdobywanie pracy (część 24) – Przykład CV zbudowanego wokół „rynku” (handel)

Prezentację kwalifikacji mamy już za sobą. Mam nadzieję, że zaczynasz rozumieć o co chodzi. Ważne w sposobie prezentowania siebie na ukrytym rynku pracy są – dobra diagnoza potencjału oraz pomysł na siebie, a tym samym ucieczka od porównywania się z innymi. To właśnie porównanie do innych jest powodem, dla którego tak często odrzucana jest Twoja aplikacja. Po prostu inni mają czegoś więcej, albo inaczej Ciebie przewyższają. Chcesz odnieść sukces? To zrozum, że jesteś jedyny i niepowtarzalny. Nie ma drugiej takiej osoby na całym świecie, cokolwiek by o tym nie mówić.

Zobacz jak z tym zadaniem poradził sobie Bartek, Przedstawiciel Handlowy, który obsługuje sieć 60 sklepów zlokalizowanych na terenie powiatu gliwickiego. Jest dobry w tym co robi. Osiąga określone, stałe dochody co zapewnia mu stabilizację i daje poczucie bezpieczeństwa. Ma wszystko pod kontrolą. Z drugiej jednak strony obecny pracodawca nie pracuje nad rozszerzeniem asortymentu, ani nie planuje rozwoju swojej organizacji, istnieje więc niebezpieczeństwo, że za jakiś czas Bartek zacznie tracić tak ciężko wypracowany rynek na rzecz konkurencji.

Jego siłą jest rynek. Na nim więc zamierza się skupić przygotowując przesłanie (CV) zgodnie z zasadą klarowności. Jaką korzyść może ofiarować swojemu nowemu pracodawcy? Sieć sklepów jaką w obecnej chwili obsługuje. Kto będzie tym zainteresowany? Przede wszystkim firmy chcące wejść na lokalny rynek lub wzmocnić na nim swoja pozycję. Firmy sprzedające towar w kanale tradycyjnym (małe i średnie sklepy prywatne). Asortyment od mydła do powidła. Oto efekt jego pracy:

Bartek osiągnął swój cel i wywołał zainteresowanie wśród potencjalnych pracodawców:

  • pokazując swoją sieć,
  • sugerując co może do niej wprowadzić (zastosowanie),
  • skupiając się na twardych faktach związanych ze swoim doświadczeniem (budowanie wiarygodności),
  • wyjaśniając powody poszukiwania nowego pracodawcy (budowanie wiarygodności),
  • pisząc o tym, że obecny pracodawca wie o jego poszukiwaniach (lojalność).

Więcej do tego, by przyciągnąć uwagę menadżera nie jest potrzebne. Ani historia pracy w szczegółach, ani wykształcenie, wiek czy miejsce zamieszkania. Są to kwestie drugorzędne z punktu widzenia pracodawcy. Liczy się przecież korzyść jaką menadżer odniesie z zatrudnienia Bartka. A ta wydaje się w świetle tego dokumentu pewna.

Czy menadżer, który otrzyma takie CV będzie je porównywał z innymi? Nie. Rozważy natomiast propozycję i jeśli dojdzie do wniosku, że jest mu z nią po drodze to przejdzie do robienia interesu. Kim wtedy będzie Bartek? Petentem? Nie. Partnerem? Tak!  To bardzo komfortowa sytuacja w procesie negocjacji. Czy Bartka da się kimś innym zastąpić? Pewnie tak, ale na pewno będzie to trudne, bardziej czasochłonne i może o wiele bardziej kosztowne.

Do tej pory ukazały się następujące artykuły:

 

  • Jaro Szlachcic

    Napisz komentarz. Będziesz szczęśliwy. Wrócisz tu! Świetnie zdjecie. Tekst także.

  • http://www.nestorowicz.pl/ Bartosz Nestorowicz

    Jaro. Dziękuję.