Zdobywanie pracy (część 19) – Jak 2 proste pytania wydobędą z Ciebie jeszcze więcej?

Jeśli zrobiłeś to, o co Ciebie poprosiłem to masz teraz przed oczyma kartkę z Twoimi wynikami. To kapitał rynkowy jaki posiadasz. Coś na czym się oprzesz podczas projektu zdobywania pracy i zbudujesz swój sukces. Zanim jednak zabierzesz się do pisania CV, warto na chwilę się zatrzymać i zadać sobie dwa pytania. Już ostatnie na tym etapie, ale bardzo ważne. Stawiaj te pytania tylko w obrębie tych kategorii, w których jesteś mocny i które będziesz chciał pokazać na rynku pracy. Jeśli np. w obszarze kwalifikacji nie masz specjalnie atutów, to przejdź dalej. Skupiaj się tylko na tym co Twoim zdaniem warte jest uwagi i pokazania. W przeciwnym razie zakopiesz się w zbyt dużej ilości szczegółów. I wykonasz sporo niepotrzebnej pracy.

Nazwałem je pytaniami poszerzającymi. Ich nazwa wzięła się stąd, iż kiedy sam je zadaję uzyskuję od rozmówcy wiele dodatkowych informacji. Są one jak furtka w murze, która może doprowadzić Cię do nowych odkryć i poszerzyć horyzonty. Brzmią one tak:

–        co trzeba umieć robić, by poradzić sobie z określonym zadaniem, pracą itp?

–        jakim człowiekiem trzeba być, aby poradzić sobie z ww zadaniem, pracą itp?

W pierwszym pytaniu chodzi o to, by uzyskać dodatkowe informacje o tym, co jest niezbędne do tego, by osiągnąć zamierzony efekt, a co Tobie może wydawać się nieistotne. Nie ma jednak rzeczy nieistotnych z punktu widzenia realizacji celu. Aby pobić rekord świata w skoku o tyczce, tysiące drobnych spraw musi zgrać się w ułamku sekundy i dopiero całość decyduje o jakości i powodzeniu. Dlatego, kiedy zadasz pytanie o to, co trzeba umieć, żeby poradzić sobie np. z:

  • biegłą obsługą programu Excel,
  • zbudowaniem rynku,
  • wygenerowaniem określonej wielkości oszczędności,
  • czy poradzeniem sobie z takim to a takim problemem,

nagle odkryjesz, że potrafisz o wiele więcej niż Ci się początkowo wydawało. „Przypomnisz” sobie o wielu własnych umiejętnościach i doprecyzujesz swoje wartości. Ważne jest to, abyś niczego nie pomijał. Każda bowiem, najbłahsza umiejętność jest częścią składową Twojego sukcesu. To właśnie detale decydują o sukcesie. One też tworzą Twoje DNA. Niepowtarzalne i jedyne w swoim rodzaju.

Zobacz jak to działa na przykładzie Wojtka. Pamiętasz, zidentyfikował, że potrafi rozwiązywać problem polegający na budowaniu biznesu. Co to jednak znaczy, że Wojtek potrafi zbudować lub rozwinąć jakiś biznes? Jak to robi? Aby się tego dowiedzieć zadał sobie pierwsze z pytań. Czyli – co trzeba umieć by poradzić sobie ze zbudowaniem lub rozwinięciem biznesu?

I odpowiedział tak:

  • analizować rynek (chodzi o to by zorientować się czy na danym rynku w ogóle jest miejsce na dany produkt oraz możliwość wzrostu),
  • zaplanować działanie (tak aby panować nad czasem, kosztami i energią),
  • zakomunikować zmianę pracownikom (w sposób empatyczny i klarowny),
  • delegować zadania i rozliczać z ich realizacji.

Spójrz. Dzięki pytaniu poszerzającemu Wojtek osiągnął większą klarowność związaną z tym co robi. Nazwał swoje kwalifikacje i stał się osobą bardziej świadomą. Do tej pory nie zastanawiał się nad tym, co składa się na tę jego umiejętność. Robił to intuicyjnie i odruchowo. Teraz uzyskał głębszą wiedzę do wykorzystania podczas formowania przesłania lub na potrzeby rozmowy kwalifikacyjnej.

Jeśli chodzi o drugie pytanie to zadasz je w ten sam sposób. O ile jednak w pierwszym przypadku chodzi o wyciągnięcie na światło dzienne raczej Twoich kwalifikacji (umiejętności lub czynności, które składają się na sukces), o tyle tutaj bardziej koncentrujesz się na tym jaki jesteś. To ważne z punktu widzenia powodzenia w procesie zdobywania pracy. Istotne jest bowiem, abyś znalazł dla siebie dobrą pracę, a nie byle jaką. Czyli takie zajęcie, w którym to jaki jesteś jest atutem i sprzyja Tobie oraz firmie, dla której pracujesz.

I znowu skorzystamy z pomocy Wojtka, który tak sformułował to pytanie:

  • jakim człowiekiem trzeba być, aby móc z sukcesami budować lub rozwijać biznes?

I odpowiedział:

  • trzeba mieć intuicję i umieć jej słuchać,
  • być empatyczny w relacjach z własnymi ludźmi (każda zmiana odbierana jest z lękiem i niepewnością),
  • czuć proces,
  • mieć szczere intencje.

Oto mamy kolejną garść informacji uzyskaną o Wojtku: jaki jest i co dla niego jako osoby jest ważne. Z czego korzysta w pracy (intuicja oraz empatia), oraz jaką ma postawę (szczerość). W ten sposób zrobiony został kolejny krok na drodze do budowania większej klarowności w obrębie własnej świadomości.

Aby pytania poszerzające zadziałały w sytuacji kiedy sam je sobie zadajesz, ważne jest, abyś nie zadawał ich w pierwszej osobie. Czyli – co ja umiem/potrafię robić, że jestem w stanie poradzić sobie dobrze w takiej to, a takiej sytuacji? To może Cię ograniczyć. Postaraj się wyjść poza siebie. Możesz też dla lepszego efektu zabawić się w rekrutera. Wyobraź sobie, że szukasz osoby na Twoje miejsce. Zadaj jej pytanie o to co jej zdaniem powinna potrafić lub mieć, aby uzyskać tak dobre rezultaty jakie ty jesteś w stanie osiągać. Potem zadaj drugie z pytań i dokonaj podsumowania. Zapewniam Cię, że dokonasz wielu odkryć.

Do tej pory ukazały się następujące artykuły:

  • Stefan Lubiński

    Praktyczny i motywujący post. Analiza siebie pod kątem powyższych dwóch pytań to dla mnie coś nowego i podoba mi się ta wskazówka.