Zdobywanie pracy (część 15) – Extra bonus

To czwarta w kolejności kategoria w naszej wyliczance. Ciekawa i bardzo marketingowa. Nie trzeba być menadżerem, żeby wiedzieć, że każdy z nas uwielbia coś dostawać. Jeżeli czasami otrzymasz jakiś gratis od firmy telekomunikacyjnej czy banku, jesteś zadowolony. Może nawet częściej zwracasz uwagę na tę konkretną markę, albo nawet czujesz się bardziej z nią związany. Jest bowiem ktoś od kogo coś dostałeś, podczas gdy wszyscy inni każą sobie płacić. Nie inaczej sprawa ma się ze zdobywaniem pracy. Podczas kiedy menadżer zasypywany jest aplikacjami (czyli prośbami o to by dał pracę) Ty nie proś, tylko pokaż co możesz dać. Pokaż, że masz coś co może okazać się firmie przydatne. Pokaż potencjalne profity jakie organizacja może osiągnąć decydując się na zatrudnienie ciebie.

Co to może być? To zależy od twojego doświadczenia i kreatywności. Zanim zaczniesz się nad tym zastanawiać pozwól, że zilustruję to o czym myślę. Oto dwa przykłady zaczerpnięte z życia.

Bogdan jest z wykształcenia ślusarzem. Od 12 lat zatrudnionym w służbach utrzymania ruchu. Zajmuje się przeglądami, konserwacją i naprawą maszyn na produkcji. Jest dobrym fachowcem. Niestety musi dojeżdżać do pracy, co zabiera mu około dwóch godzin dziennie i sporo kosztuje. Postanowił więc zmienić pracę na tę bliżej położoną jego miejsca zamieszkania. Szukając korzyści doszedł do wniosku, że ma dwa atuty wyróżniające go spośród innych. Po pierwsze mieszka tuż obok Specjalnej Strefy Ekonomicznej w Gliwicach (a pracuje w SSE w Tychach). Po drugie nie ma rodziny ani innych zobowiązań i dlatego jest dyspozycyjny. Może w razie potrzeby w ciągu 5 minut dojechać do dowolnego miejsca w SSE w Gliwicach i wspomóc swoich kolegów przy usuwaniu awarii. Każdy kto pracuje w utrzymaniu ruchu wie jak cenna może być taka pomoc. Szczególnie wtedy kiedy zdarza się większa awaria i straty spowodowane przestojem linii produkcyjnej liczone są w tysiącach złoty na minutę. Dla szefa produkcji sama świadomość, że w razie czego może liczyć na dodatkową parę rąk jest bardzo ważna i wpływa na jego większy komfort psychiczny.

Asia pracowała w banku. Kierowała działem administracyjnym zajmującym się nadzorem i utrzymaniem ponad 500 placówek banku. Asia była odpowiedzialna min. za podpisywanie umów najmu, zapewnienie ochrony placówkom bankowym, utrzymanie czystości, zakup mediów, materiałów biurowych itp. Negocjowała umowy i kontrakty wielomilionowej wartości oraz zarządzała całą flotą samochodową oraz ubezpieczeniami od osobistych do majątkowych. Na pytanie o to, co może zaoferować potencjalnemu pracodawcy odpowiedziała: Zakładając, że jestem zatrudniona na stanowisku Dyrektora ds. Administracyjnych w firmie, która wydaje rocznie około 8 mln zł na zakup artykułów biurowych, czynsze, sprzątanie, ubezpieczenia itp. , to w ciągu dwóch lat jestem w stanie osiągnąć oszczędności rzędu 10% bez utraty jakości dostarczanych produktów i usług. Oznacza to obniżenie kosztów o 800.000 zł. To zysk bezpośredni. Są jeszcze dodatkowe bonusy. Jestem przekonana, że w zakresie polityki ubezpieczeniowej jestem w stanie znacznie podnieść poziom oferowanych świadczeń z korzyścią dla firmy i zatrudnionych w niej ludzi. Oraz poprawić szereg wskaźników na działalności operacyjnej takich jak:…

Mam nadzieję, że rozumiesz o co mi chodzi. Ta kategoria (ekstra bonus) działa na menadżerów nastawionych na  osiąganie określonych efektów. Takich, którzy są umotywowani „do”. Jeśli to, co im zaproponujesz będzie pokrywać się z ich celem to istnieje wielkie prawdopodobieństwo, że postawią właśnie na Ciebie. Przecież dajesz im to na czym im zależy lub czego potrzebują.

Czy Ty masz coś takiego do zaoferowania? Sądzę, że tak. Większość z nas jest w stanie coś takiego zaproponować – tyle, że w przeważającej większości nie wiemy co to jest lub może być. Aby ułatwić Ci zadanie przygotowałem dla Ciebie Ćwiczenie nr 6. Zrób je i zobacz jaki rezultat osiągnąłeś. Powodzenia.

Do tej pory ukazały się następujące artykuły: