Miesięczne archiwum: Lipiec 2014

Tiramisu

Działo się to w marcu 2014 r w Civetccie we Włoszech. Zacząłem jazdę na nartach około godziny 9-tej i przed 13-tą poczułem, że zaczynam się odwadniać. Na niebie nie było ani jednej chmurki, a słońce operowało tak mocno, że można było jeździć w koszulce termoaktywnej. W takich warunkach łatwo o przegrzanie. Zjechałem więc do jednej z dolnych stacji. Byłem bardzo głodny, dlatego wziąłem dużą porcję tiramisu. Chodziło o to, by szybko uzupełnić cukry i nasycić nimi organizm. Poza tym im bardziej jestem głodny, tym bardziej skłonny do wyboru potraw wysokokalorycznych. A ta porcja była duża. Czytaj dalej

Zdobywanie pracy (Ćwiczenie 2)

UWAGA: ĆWICZENIE NIE JEST PRZEZNACZONE DLA OSÓB, KTÓRE BOJĄ SIĘ WODY. W TAKIM PRZYPADKU MOŻNA SOBIE WYOBRAZIĆ SIEBIE WYCHODZĄCEGO Z CIEMNEJ JASKINI NA PEŁEN SŁOŃCA I ŻYCIA ŚWIAT.

Niezwykle przydatna podczas tego ćwiczenia jest spokojna i relaksująca muzyka, która pomoże Ci odprężyć się i skoncentrować na wizualizacji. Czytaj dalej

Zdobywanie pracy (część 2) – Przekonania

W poprzednim artykule Zdobywanie pracy (część 1) – Głowa przyjrzałeś się już swoim przekonaniom. Wiesz, że nie wszystko czego pragniesz masz szanse zdobyć, o efekcie końcowym decydują bowiem nie tylko marzenia i działanie, ale przede wszystkim to, co masz w głowie. Twoje unikalne i niepowtarzalne struktury myślowe. Teoretycznie jesteś w stanie zrealizować każde zamierzenie i osiągnąć to, co masz śmiałość wyśnić lub zaplanować. Praktycznie, nie zrobisz tego bez wewnętrznej spójności. Po czym poznać, że ją osiągnąłeś? Czytaj dalej

Świadomość

Jeśli zadałbyś mi pytanie o to, co moim zdaniem jest najważniejsze w procesie zdobywania pracy to odpowiedziałbym Ci jednym słowem – świadomość.  To nie wykształcenie, talenty, postawa czy doświadczenie, ale właśnie ten specyficzny stan umysłu. Jesteś zdziwiony? Masz do tego prawo. Jeśli bowiem zetknąłeś się w swoim życia z takimi przesłaniami z jakimi ja się zetknąłem, to możesz nie wierzyć w to co teraz napisałem.

Wszystko zaczęło się jeszcze w szkole podstawowej, kiedy to moja kochana mama powtarzała mi nieustannie i do znudzenia – „ucz się, bo to otworzy ci wiele możliwości i drzwi”. Wywalczyła to, że poszedł do liceum i zdałem maturę. Choć nie było to proste biorąc pod uwagę mój ówczesny styl bycia i priorytety. Cały czas naciskała na to bym pomyślał o przyszłości i zawodzie. „Dobry zawód to dobre życie” mawiała. Po czym dodawała, że wykształcenie i zawód to nie wszystko. Ważna jest postawa, na którą składają się uczciwość, prawdomówność, rzetelność, obowiązkowość i odpowiedzialność. Cóż, taki był jej przepis na sukces zawodowy w życiu. Jej oraz mnóstwa innych osób piszących książki, poradniki czy prowadzących szkolenia dla osób poszukujących pracy. W zależności od autora czy trenera, któraś z tych składowych była bardziej lub mniej eksponowana i traktowana jako klucz. Tyle, że przekonałem się osobiście, iż to nie działa. Można mieć świetne wykształcenie, dobry zawód i wzorcową postawę, a nie mieć pracy. O co w tym chodzi?- myślałem.

Dzisiaj wiem, że chodzi o świadomość. W Słowniku Języka Polskiego termin ten ma parę znaczeń. Przytoczę dwa. Pierwsze – to zdawanie sobie sprawy z czegoś. Drugie – to zdolność człowieka do poznawania i oceniania siebie i otoczenia. To niezwykła umiejętność. Podobno zwierzęta nie mają świadomości kierując się w swoim życiu instynktem i emocjami. Działają odruchowo i schematycznie bo też sytuacji jakich doświadczają jest ograniczona ilość. Inaczej ja lub TY. Żyjemy w świecie wysoko rozwiniętym, a przez to wymagającym. Każdy dzień przynosi nam coś nowego. Wyzwania, znajomości, przygody czy przemyślenia. Dzięki świadomości mamy szansę przyglądnąć się temu co dzieje się wewnątrz oraz wokół nas. Dlaczego jednak ma to moim zdaniem, aż tak duży wpływ na zdobywanie pracy?

Świadomość widzi rzeczy takimi jakimi one są. Bez interpretacji. To rzeka faktów. Dzięki niej potrafię powiedzieć co w danej chwili czuję lub widzę. Jak również zidentyfikować swoje talenty i predyspozycje, czyli wszystko to co wychodzi mi w życiu łatwo i bez wysiłku. Świadomość to światło, dzięki któremu ja poznałem swoje mocne strony. Bez nieustannej pracy nad nią ludzie poszukując swojego przeznaczenia poruszają się po omacku. Próbują podejmować się różnych zajęć tylko po to by ponieść porażkę lub spalić się emocjonalnie. Dążą do tego by podciągnąć swoje umiejętności w obszarach, które nie współgrają z ich naturą. Uczą się więc tego jak być kimś, kim być nie powinni. Mi osobiście zajęło wiele lat by zrozumieć, że nie muszę mieć poczucia winy z tego powodu, że czegoś nie umiem, nie rozumiem lub mam problemy z zapamiętywaniem dat. Te rzeczy to sfera mistrzostwa innych ludzi. Ja mam swoje pola doskonałości, o którym wiem, bo je odkryłem dzięki pracy ze świadomością.

Cóż, niektóre rzeczy leżą w Twoich rękach. Uczono Cię arytmetyki i gramatyki, ale nie nikt nie zadał sobie trudu byś nauczył się samego siebie. W jednym z pism napisano – „prawda was wyzwoli”. Wiem teraz, że człowiek posiadający prawdę o sobie staje się wolnym i niezależnym. I to właśnie moim zdaniem jest najlepsza droga do zdobycia dobrej i rozwijającej pracy.

Zdobywanie pracy (Ćwiczenie 1)

Przygotuj sobie kartkę papieru, coś do pisania i zegarek z sekundnikiem. Zadanie polega na tym, aby w ciągu dwu minut wypisać po 10 skojarzeń do każdego z podanych poniżej słów. Pisz to co przychodzi Ci do głowy, bez oceny czy cenzury. Ważne jest byś od razu zapisywał skojarzenia. Przeanalizujesz je dopiero potem. Oto słowa:

Czytaj dalej

Zdobywanie pracy (część 1) – Głowa

Artykuł ten jest pierwszym w mojej karierze blogera. Rozpoczynam nim cykl, w którym zaproponuję Ci skuteczną metodę zdobywania pracy. Moja metoda jest sprawdzona i wielokrotnie przetestowana. Jak sam się przekonasz, sposób w jaki podchodzę do kwestii zdobywania pracy jest odmienny od tych, z którymi można się zwykle spotkać w rozmaitych poradnikach czy publikacjach. Mam nadzieję, że stanie się to dla Ciebie inspiracją i pomocą w procesie kreowania dobrej i pozytywnej kariery zawodowej. Czytaj dalej

O czym jest ta strona? Którędy do pracy?

To blog o pracy. Związanych z nią emocjami i wyzwaniami. Dla tych, którzy ją mają bywa, że daje poczucie spełnienia i przynosi wiele satysfakcji. Dla wielu jednak stanowi smutną konieczność. Powód depresji i leków. Są też i Ci, którzy o nią walczą lub właśnie postanowili, że tego nie będą robić bo nie widzą już dla siebie nadziei. Oraz tacy, którzy żyją na koszt podatników korzystając z możliwości jakie oferuje opiekuńcze państwo. Każdy z nas wybiera swoją drogę i to czyni nas równymi. Nie wszyscy jednak w wyścigu o dobrą i godną pracę jesteśmy równi. I to właśnie mam nadzieję zmienić.

Czytaj dalej

Moja historia

W 1995 roku ukończyłem studia na Uniwersytecie Śląskim w Katowicach i prawie przez rok byłem bezrobotny.

Przeszedłem wiele procedur w Powiatowym Urzędzie Pracy oraz odbyłem sporo rozmów kwalifikacyjnych z pracodawcami. Poznałem tę stronę życia oraz mechanizmy z nią związane bardzo dobrze. I pamięć tego jest wciąż żywa. Czytaj dalej