Tiramisu

Działo się to w marcu 2014 r w Civetccie we Włoszech. Zacząłem jazdę na nartach około godziny 9-tej i przed 13-tą poczułem, że zaczynam się odwadniać. Na niebie nie było ani jednej chmurki, a słońce operowało tak mocno, że można było jeździć w koszulce termoaktywnej. W takich warunkach łatwo o przegrzanie. Zjechałem więc do jednej z dolnych stacji. Byłem bardzo głodny, dlatego wziąłem dużą porcję tiramisu. Chodziło o to, by szybko uzupełnić cukry i nasycić nimi organizm. Poza tym im bardziej jestem głodny, tym bardziej skłonny do wyboru potraw wysokokalorycznych. A ta porcja była duża.

Zdobywanie pracy (Ćwiczenie 2)

UWAGA: ĆWICZENIE NIE JEST PRZEZNACZONE DLA OSÓB, KTÓRE BOJĄ SIĘ WODY. W TAKIM PRZYPADKU MOŻNA SOBIE WYOBRAZIĆ SIEBIE WYCHODZĄCEGO Z CIEMNEJ JASKINI NA PEŁEN SŁOŃCA I ŻYCIA ŚWIAT. Niezwykle przydatna podczas tego ćwiczenia jest spokojna i relaksująca muzyka, która pomoże Ci odprężyć się i skoncentrować na wizualizacji.

Zdobywanie pracy (część 2) – Przekonania

W poprzednim artykule Zdobywanie pracy (część 1) – Głowa przyjrzałeś się już swoim przekonaniom. Wiesz, że nie wszystko czego pragniesz masz szanse zdobyć, o efekcie końcowym decydują bowiem nie tylko marzenia i działanie, ale przede wszystkim to, co masz w głowie. Twoje unikalne i niepowtarzalne struktury myślowe. Teoretycznie jesteś w stanie zrealizować każde zamierzenie i osiągnąć to, co masz śmiałość wyśnić lub zaplanować. Praktycznie, nie zrobisz tego bez wewnętrznej spójności. Po czym poznać, że ją osiągnąłeś?

Świadomość

Jeśli zadałbyś mi pytanie o to, co moim zdaniem jest najważniejsze w procesie zdobywania pracy to odpowiedziałbym Ci jednym słowem – świadomość.  To nie wykształcenie, talenty, postawa czy doświadczenie, ale właśnie ten specyficzny stan umysłu. Jesteś zdziwiony? Masz do tego prawo. Jeśli bowiem zetknąłeś się w swoim życia z takimi przesłaniami z jakimi ja się zetknąłem, to możesz nie wierzyć w to co teraz napisałem. Wszystko zaczęło się jeszcze w szkole podstawowej, kiedy to moja kochana mama powtarzała mi nieustannie i do znudzenia – „ucz się, bo to otworzy ci wiele możliwości i drzwi”. Wywalczyła to, że poszedł do liceum i zdałem maturę. Choć nie było to proste biorąc pod uwagę mój ówczesny styl bycia i priorytety. Cały czas naciskała na to bym pomyślał o przyszłości i zawodzie. „Dobry zawód to dobre życie” mawiała. Po czym dodawała, że wykształcenie i…

Zdobywanie pracy (Ćwiczenie 1)

Przygotuj sobie kartkę papieru, coś do pisania i zegarek z sekundnikiem. Zadanie polega na tym, aby w ciągu dwu minut wypisać po 10 skojarzeń do każdego z podanych poniżej słów. Pisz to co przychodzi Ci do głowy, bez oceny czy cenzury. Ważne jest byś od razu zapisywał skojarzenia. Przeanalizujesz je dopiero potem. Oto słowa:

Zdobywanie pracy (część 1) – Głowa

Artykuł ten jest pierwszym w mojej karierze blogera. Rozpoczynam nim cykl, w którym zaproponuję Ci skuteczną metodę zdobywania pracy. Moja metoda jest sprawdzona i wielokrotnie przetestowana. Jak sam się przekonasz, sposób w jaki podchodzę do kwestii zdobywania pracy jest odmienny od tych, z którymi można się zwykle spotkać w rozmaitych poradnikach czy publikacjach. Mam nadzieję, że stanie się to dla Ciebie inspiracją i pomocą w procesie kreowania dobrej i pozytywnej kariery zawodowej.

O czym jest ta strona? Którędy do pracy?

To blog o pracy. Związanych z nią emocjami i wyzwaniami. Dla tych, którzy ją mają bywa, że daje poczucie spełnienia i przynosi wiele satysfakcji. Dla wielu jednak stanowi smutną konieczność. Powód depresji i leków. Są też i Ci, którzy o nią walczą lub właśnie postanowili, że tego nie będą robić bo nie widzą już dla siebie nadziei. Oraz tacy, którzy żyją na koszt podatników korzystając z możliwości jakie oferuje opiekuńcze państwo. Każdy z nas wybiera swoją drogę i to czyni nas równymi. Nie wszyscy jednak w wyścigu o dobrą i godną pracę jesteśmy równi. I to właśnie mam nadzieję zmienić.

Kategoria : O mnie

Moja historia

W 1995 roku ukończyłem studia na Uniwersytecie Śląskim w Katowicach i prawie przez rok byłem bezrobotny. Przeszedłem wiele procedur w Powiatowym Urzędzie Pracy oraz odbyłem sporo rozmów kwalifikacyjnych z pracodawcami. Poznałem tę stronę życia oraz mechanizmy z nią związane bardzo dobrze. I pamięć tego jest wciąż żywa.

Kategoria : O mnie