strefa cienia

Strefa cienia (część 2) – czyli problemy, trudności, wyzwania.

Co nie ma cienia, istnieć nie ma siły. /Czesław Miłosz, Wiara/ Nie ma róży bez kolców, dnia bez nocy, życia bez problemów, choć niektórzy twierdzą, że w życiu nie ma problemów, są tylko wyzwania. Jakkolwiek to nazwać, w istnienie na tym świecie wkodowane są wymagające, ciężkie do zniesienia stany, kiedy nie dzieje się tak jakbyśmy chcieli, sytuacja staje się poważna, wywołuje negatywne emocje, wymaga przemyślenia i znalezienia jakiegoś wyjścia czy rozwiązania. Jak bardzo byś się nie starał, nie uda Ci się zupełnie uniknąć takich doświadczeń. Zaakceptuj, więc fakt, że na Twojej drodze zawodowej również będą się pojawiały się problemy, przeszkody i kryzysy. Bez względu na to jak bardzo byłyby trudne, zawsze jesteś w stanie coś z nich wynieść i dzięki nim się rozwijać. Fryderyk Nietzsche ujął to jednym krótkim zdaniem: „Co mnie nie zabija, to czyni mnie silniejszym”. Każdy przezwyciężony…

Kategoria : Strefa cienia
ziarnko 4

Ziarnko pieprzu. Straciłem pracę. Jestem na bruku… (Ćwiczenie 4)

Na zmieniającym się obecnie bardzo dynamicznie rynku pracy poszukiwanie prace rzadko jest jednorazowe i taka konieczność może nadejść w każdej chwili bez ostrzeżenia. Np. pracodawca, który nie zgłaszał żadnych zaostrzeń co do naszej pracy informuje nas, że nie przedłuży z nami umowy. Może nam w takim układzie podać powód lub nie, gdyż nie ma takiego obowiązku. Generalną zasadą jest, że przyczynę wypowiedzenia umowy o pracę pracodawca musi podać w przypadku umowy zawartej na czas nieokreślony. W przypadku umów terminowych taki obowiązek na nim nie ciąży. Może więc być tak, że pomimo pozytywnych wypowiedzi skłaniających pracownika do myślenia, że przedłużenie umowy jest tylko kwestią formalności dowie się on na koniec, że nie zostanie ona przedłużona bez żadnego uzasadnienia. Jeśli natomiast przyczyna zostanie podana, może nie mieć ona nic wspólnego z rzeczywistym, nie zawsze racjonalnym powodem. Istnieje wiele przyczyn, z których możesz…

Kategoria : Strefa cienia
odrzucenie z pracy

Ziarnko pieprzu. Stało się – nie przyjęli mnie do pracy (Ćwiczenie 3)

Celem tego eksperymentu jest konstruktywne poradzenie z odrzuceniem Twojej kandydatury na dane stanowisko, wykorzystanie tej sytuacji do uczenia się i rozwoju. Pierwsze, co potrzebujesz, to uświadomić i zaakceptować swoje emocje. Cokolwiek czujesz, jest to ok. Masz do tego prawo. Następnie zauważ, co masz ochotę zrobić i co myślisz. Dokończ poniższe zadnia (bez cenzurowania): Kiedy dowiedziałem się, że moja kandydatura została odrzucona, poczułem… Kiedy dowiedziałem się, że moja kandydatura została odrzucona, miałem ochotę (zrobić)…. Kiedy dowiedziałem się, że moja kandydatura została odrzucona, pomyślałem… Zadaj sobie teraz następujące pytania: Czy to, co czuję wspiera mnie i pomaga mi działać w tej sytuacji w sposób konstruktywny? Jaki wpływ może to mieć na moje dalsze poszukiwanie pracy? Zanim zaczniesz dalsze poszukiwanie pracy, ważne jest abyś uwolnił się do wszystkich negatywnych emocji związanych z odrzuceniem Twojej kandydatury. W przeciwnym razie w mniejszym lub większym stopniu będą Cię…

Kategoria : Strefa cienia
analiza-lęku

Ziarnko pieprzu. A co jeśli mnie odrzucą? (Ćwiczenie 2)

Celem tego eksperymentu jest odkrywanie osobistego znaczenia odrzucenia twojej kandydatury na dane stanowisko i rozwijanie w sobie umiejętności radzenia sobie z nim. Zadaj sobie pytanie, w jakim stopniu boisz się odrzucenia Twojej kandydatury na dane stanowisko. Czasami ludzie boją się tak bardzo, że boją się nawet w myślach nazwać swój lek, tak jakby przez nazwanie go mogli sprowokować, że ich lęk się zmaterializuje. W gruncie rzeczy, kiedy nazywasz lek z jednej strony stajesz się go bardziej świadomy, z drugiej uzyskujesz nad nim większą kontrolę. Lek, któremu zaprzeczasz, którego się wypierasz ma nad Tobą większą władzę i może Cię sparaliżować w najmniej odpowiednim momencie.

Kategoria : Strefa cienia
Zdobywanie pracy

Wydanie książki! „Zdobywanie pracy. Odkryj klucz do sukcesu zawodowego”

Uroczyście oznajmiam, że po wielu miesiącach ciężkiej pracy wydałem książkę „Zdobywanie pracy. Odkryj klucz do sukcesu zawodowego”, w której dzielę się swoją filozofią zdobywania pracy – metodą, z jakiej skorzystać może każdy niezależnie od wieku, płci, wykształcenia czy doświadczenia. Książkę można między innymi kupić w tej popularnej księgarni. To między innymi Wasze komentarze, nieustannie pojawiające się prywatne zapytania, prośby o konsultacje oraz nasza wspólna praca nad wieloma CV stały się dla mnie dodatkową motywacją, aby zagadnienia (którymi podzieliłem się tutaj na blogu) poszerzyć (książka zawiera kilka dodatkowych rozdziałów) i udostępnić także dla: 1) osób, którym blog nie jest po drodze i nie miały okazji się tutaj znaleźć (książka ma być także dostępna w tradycyjnych księgarniach), 2) osób, które wolą czytać w klasyczny sposób bo uważają, że papier to papier (albo wolą EPUB, PDF lub MOBI – bo takie wersje także…

odrzucenie-nie

Ziarnko pieprzu. Czyli co to znaczy NIE? (Ćwiczenie 1)

Celem tego eksperymentu jest odkrywanie osobistego znaczenia słowa NIE i rozwijanie w sobie umiejętności radzenia sobie z odrzuceniem. NIE jest jak ziarnko pieprzu w zupie – może poprawić jej smak i spowodować, że nabierzesz większej ochoty na resztę lub zniechęcić Cię do dalszej konsumpcji. Kiedy znajdujesz w zupie kolejne ziarnko pieprzu, szczególnie, gdy trafia Ci między zęby wtedy, kiedy najmniej się tego spodziewałeś, możesz czuć się zirytowany lub zniechęcony. Kiedy szukając pracy, po raz któryś tam z rzędu słyszysz NIE, możesz czuć się potraktowany niesprawiedliwie, mieć ochotę wściec się i coś zdemolować lub obrazić się na cały świat pracy, zamknąć oczy, zwinąć się w kłębek i nie wychodzić z domu, włączyć telewizor na maksa, upić do nieprzytomności, albo co tam masz jeszcze w zanadrzu jako sposób radzenia sobie z trudnymi emocjami…

Kategoria : Strefa cienia
Odrzucenie

Strefa cienia (część 1) – Branie byka za rogi, czyli o trudnej sztuce radzenia sobie z odrzuceniem

Spróbujemy dziś – jak się to się mówi obrazowo – „wziąć byka za rogi” i poddajmy refleksji jedną z najmroczniejszych stron poszukiwania pracy. Od małego uczymy się, że źle jest być odrzuconym. Pomyślmy, dla dziecka odrzucenie przez rodziców, szczególnie przez matkę, znaczy często po prostu nieistnienie, dla naszych, nie tak znów dalekich przodków odrzucenie przez wspólnotę oznaczało mniejsze szanse na przeżycie. Tkwi więc w nas głęboki atawistyczny lęk przed odrzuceniem. Bywają, co prawda ludzie, którzy z różnych, mniej lub bardziej dziwnych powodów pragną być odrzucani lub odrzucenie spływa, czy wydaje się spływać po nich jak woda po gęsi, jednak większość z nas nienawidzi doznawać odrzucenia i jest gotowa zrobić wszystko, aby odrzucenia uniknąć. A tu przychodzi czas szukania pracy…

Kategoria : Strefa cienia
strefa cienia

Strefa cienia – zapowiedź nowego cyklu artykułów

Ruszamy ze Strefą Cienia, czyli cyklem artykułów, porad, ćwiczeń i testów, dzięki którym będziesz w stanie (1) lepiej poznać siebie, swoje predyspozycje i preferencje odnośnie miejsca pracy oraz (2) uporać się z trudnymi sytuacjami, jakie pojawiają się podczas procesu zdobywania pracy. Napisałem ruszamy, ponieważ będzie to praca zespołowa. Choć by oddać stan faktyczny w większości będzie ona wykonana przez moją koleżankę – psychologa, któremu ufam i który ma duże doświadczenie w obcowaniu z rynkiem pracy: Krystynę Kozikowską-Koppel. Mam nadzieję, że materiały jakie tu znajdziesz przyczynią się do poprawy komfortu Twojego życia. Dzięki nim staniesz się bardziej świadomy swojej wartości, wytyczysz klarowną dla samego siebie ścieżkę rozwoju zawodowego oraz osiągniesz sukces radząc sobie z przeciwieństwami i wyzwaniami. Zaczynamy od wprowadzenia do tematu, po to by w następnym odcinku przejść do kwestii „NIE” i radzenia sobie z odrzuceniem, jakiego można doświadczyć uczestnicząc…

odpoczynek

O sztuce lenistwa (część 2) – Nie samą pracą żyje człowiek (KKK)

Praca zajmuje nam około 1/3 dnia (przy standardowym etacie średnio 40 godzin tygodniowo), nie mówiąc o nadgodzinach. Często wykonujemy ją jeszcze w umyśle długo po wyjściu z niej, szczególnie jeśli spotkaliśmy się z jakimś trudnym zadaniem czy problemem, co powoduje adekwatną mobilizację naszego ciała i umysłu. Do tego należy doliczyć czas na dotarcie do pracy i powrót do domu. Po powrocie, kiedy najchętniej wyłożylibyśmy się wygodnie na kanapie i oddali błogiemu lenistwu, trzeba zadbać o dom, zrobić zakupy, przygotować posiłek, coś wyprać, coś wyprasować, pomóc dzieciom w odrobieniu lekcji, zawieść dzieci na dodatkowe lekcje, umyć samochód, przystrzyc trawnik, ocieplić poddasze czy co tam jeszcze… No cóż, znamy stare przysłowie: „Najpierw obowiązki później przyjemności”. Wg badania „Budżetów czasu” przeprowadzonego przez Główny Urząd Statystyczny (GUS) statystycznie każdy z nas ma średnio 4 godziny i 39 minut czasu wolnego w ciągu doby –…

lenistwo

O sztuce lenistwa (część 1) – Nieco refleksji globalnych (KKK)

I oto nadszedł czas upragnionych, wydawałoby się, wakacji – błogi czas relaksu, lenistwa i nic nie robienia. Uznaliśmy to za dobry moment na przyjrzenie się gatunkowi ludzkiemu pod kątem przejawianej przez niego aktywności i jej braku. Tekst ten polecamy szczególnie osobom, które wzdrygają się na myśl o urlopie, mają poczucie, że bez nich w pracy wszystko się zawali lub wręcz nie były na urlopie od wielu lat, gdyż uważają go za stratę czasu. Tekst trafi także do tych, którzy potrafią spędzić urlop bardziej pracowicie niż czas w pracy. Przyjrzyjmy się więc opozycji praca-odpoczynek z nieco odmiennego, w pierwszej chwili być może niecodziennego punktu widzenia. Obserwując gatunek ludzki, możemy zauważyć, że znajduje się on w niewoli ciągłej, nadmiarowej, często bezsensownej i destrukcyjnej aktywności. Aktywność ta niszczy środowisko jego życia. Degraduje glebę przede wszystkim poprzez skażenia przemysłowe i komunikacyjne, chemizację rolnictwa, chemiczne…

rozmowa kwalifikacyjna

Zdobywanie pracy (część 48) – Finał, czyli rozmowa kwalifikacyjna (9 porad)

Praca, jaką wykonałeś do tej pory, doprowadzi Cię do spotkania z menadżerem. Zostaniesz zaproszony na rozmowę kwalifikacyjną. Dlatego niezależnie od tego, czy masz w swojej bazie 20, czy 120 firm, musisz dokładanie wiedzieć, gdzie (firma) i do kogo (osoba) aplikowałeś. To bardzo ważne. Wiele osób, które zapraszamy na rozmowy kwalifikacyjne nie kojarzy faktów. Nie wie, do kogo wysłało swoje CV, w odpowiedzi na jaki anons. I jest to powszechne. Nie muszę dodawać, że robi także złe wrażenie. Bo czy jest coś gorszego dla właściciela firmy niż lekceważenie ze strony kandydata? A tak można to rozumieć. „Nie wiem co, kto i gdzie, ale chcę dostać swoje” – sporo arogancji i buty. Nie postępuj tak. Jeśli wykonałeś pracę, nie pozwól, by przez głupie zachowanie uległa ona zniszczeniu. Twoim obowiązkiem jest znać firmy, do których aplikujesz! I dlatego jeśli ktoś z nich zadzwoni,…

2 ściezki

Zdobywanie pracy (część 47) – Podsumowanie 2 ścieżek

Zdobywanie pracy na rynku ukrytym to tak naprawdę balans między Ja a ONI oraz między dawaniem i braniem. Po to, by odnieś na nim sukces musisz zacząć od siebie. Zobaczyć kim jesteś. Jaki masz potencjał. To pytanie o umiejętności i predyspozycje. Tylko w ten sposób odpowiesz na pytanie: jak Ty jesteś w stanie wzbogacić życie innych ludzi? Co możesz im wartościowego dać od siebie? Jakie korzyści zaproponować? Zaczynasz od JA, kończysz na MY. Idąc dalej. Najpierw dajesz coś od siebie, po to by coś wziąć dla siebie. Dajesz korzyści, ale tylko tym osobom i organizacjom, które Ty wybrałeś, i w których Ty chcesz pracować. Nie dlatego, że jesteś butny czy arogancki – ale dlatego, że masz prawo dokonywania wyboru i nie jesteś skazany na wykonywanie pracy, której nie lubisz lub na tkwieniu w warunkach, które Cię niszczą. Masz moc kształtowania swojego…

smok

Zdobywanie pracy (część 46) – Ścieżka Ziejącego Smoka

A co z tymi, którzy nie posiadają komfortu spokojnego działania? Muszą szybko zdobyć pracę. Niektórzy z nich są z tego powodu całkiem zadowoleni, bo działają efektywnie jedynie w sytuacji skrajnej. Inni popadają w depresję lub bierność czując, że zadanie przed jakim stoją ich przerasta. I jednym i drugim konieczna do realizacji zadania jest energia. Będą jej potrzebować sporo w krótkim czasie. Dlatego ścieżka na jaką wejdą nazwana została ‚Ścieżką Ziejącego Smoka’. Trochę śmieję się z tych nazw – ale zrozumiałem, że wielu osobom pozwalają one ustawić się we właściwy sposób do sprawy. Jest w tym humor i możliwość identyfikacji z pożądanym zachowaniem – czerpania energii z symbolu. Żeby szybko osiągnąć na tej drodze sukces, trzeba się naprawdę napracować. Ale warto.

nie ta droga

Zdobywanie pracy (część 45) – Kiedy Ścieżka Niezachwianej Pewności może nie zadziałać?

Dzisiaj wyjątkowo krótko. Może przez fakt, iż jestem już bardzo zmęczony i potrzebuję wypoczynku? Do rzeczy jednak. Pierwsza ścieżka już za nami. Nie jest ona trudna ani skomplikowana. Wymaga jedynie od podróżującej nią osoby cierpliwości i konsekwencji. Jest też bezpieczna. Podróżując nią nie doświadczasz bowiem aż tylu negatywnych emocji i tkasz tkaninę swoim rytmem. Bardzo pewnie. A jak wygląda druga ze ścieżek? Zanim przejdę do jej omówienia dwie uwagi.

odmowa

Zdobywanie pracy (część 44) – Kiedy usłyszysz NIE

Nikt z nas nie lubi, kiedy mu się odmawia. To fakt. Co jednak począć, kiedy tak się zadzieje na ścieżce, którą podążasz? Zdarzenie to powinno Ci pokazać, że odniosłeś mały sukces. Ktoś przeczytał to, co napisałeś i zadał sobie trud odpowiedzenia Ci. A to w dzisiejszym świecie bardzo dużo. W żadnym więc wypadku nie skreślaj tego kontaktu ze swojej listy. Wręcz przeciwnie, nawiąż z nim głębszą relację – pisząc np. tak:

zatrudnij

Zdobywanie pracy (część 43) – Jak przełamać brak zainteresowania moim CV?

Wybrałeś ścieżkę i nią podążasz. Nie wiesz, co jest za następnym zakrętem albo czubkiem najbliższego wzgórza. To tajemnica. Może być tak, że znajdziesz tam swoje miejsce, a może być i tak, że będziesz zmuszony iść dalej. Jak daleko? Nie wiem. Problem nie polega na tym, by czekać – ale na tym, by pozostać aktywnym. Bo czy nie jest fajnie, kiedy masz poczucie wpływu na rzeczywistość? Co zatem jeśli Twoje przesłanie pozostało bez odzewu? Po prostu spróbuj jeszcze raz. Wyślij swoją aplikację, ale tym razem zmień nieco treść listu i swojego CV lub dołącz np. tradycyjne CV. Być może to podziała na menadżera. Możesz napisać tak: Oczywiście upewnij się, że w międzyczasie nic na stanowiskach kierowniczych się nie zmieniło i wysyłaj swoje listy w takiej samej kolejności i z taką samą częstotliwością jak poprzednio – czyli np. 2 na tydzień. W…

niezachwiana pewność

Zdobywanie pracy (część 42) – Ścieżka Niezachwianej Pewności

Przyszedł czas na to, by poskładać wszystkie kroki razem i wejść na ścieżkę realizacji, która zaprowadzi Cię w miejsce Twojej pracy i samorealizacji (oby praca i samorealizacja w tym przypadku były znaczeniowo tożsame). Do wybory masz dwie drogi. Pierwszą podążysz wtedy, kiedy masz komfort działania. Możesz pozwolić sobie na dłuższe poszukiwania. Drugą wybierzesz, jeśli grunt pali Ci się pod nogami. Dzisiaj zacznę od tej pierwszej, nazwanej przez mnie Ścieżką Niezachwianej Pewności.

mail

Zdobywanie pracy (część 41) – Poczta Polska, czyli nieoczywisty sprzymierzeniec

Dzisiaj będzie krótko, ale merytorycznie – czyli napiszę o drugim sposobie komunikowania się z menadżerem. Jeżeli zrezygnowałeś z e-maila i po to, by wysłać swoje CV wybrałeś sposób tradycyjny (list) – możesz pozwolić sobie na bogatszą treść. Już sam fakt otrzymania takiej przesyłki będzie na tyle niezwykły, że adresat poświęci parę sekund więcej na to, by przeczytać otrzymaną korespondencję. To daje sporo możliwości związanych z kreowaniem wiadomości oraz swojego wizerunku. Dlatego możesz napisać na przykład tak:

email

Zdobywanie pracy (część 40) – Wiadomość, czyli jak otworzyć sobie drzwi

Niezależnie od tego, jaki sposób komunikacji z manadżerem wybierzesz, pozostanie Ci do rozstrzygnięcia jedna kwestia. Wysyłasz samo CV bez komentarza, czy też decydujesz się na dodanie kilku słów? Trudno powiedzieć, co jest lepsze. Osobiście jestem zwolennikiem tej drugiej opcji, choć zrobisz jak będziesz uważał za stosowne. Na wszelki wypadek podam Ci sposób, w jaki możesz to uczynić. Jeżeli decydujesz się na drogę e-mailową, to tekst powinien być krótki i konkretny. Może brzmieć np. tak:

Pisz

Zdobywanie pracy (część 39) – Czas na pierwszą akcję

Masz już wyselekcjonowane co najmniej dwie firmy, w których chciałbyś pracować. Jeśli jest ich więcej, to nic nie szkodzi. Wiesz, co chcesz im zaproponować, oraz kto może być tym zainteresowany. Udało Ci się zidentyfikować konkretne osoby, ustalić jakie funkcje pełnią w organizacji oraz jakim adresem e-mailowym dysponują. To dużo. Nie pozostaje Ci nic innego, jak przesłać im Twoje CV. Jak możesz to zrobić?